1. Bogactwo świata wikingów i ambi- walencja nordyckiej magii W ostatnich latach zaczęto dostrzegać, że czasy wikingów (VIII-XI w.) to nie tylko okres inten- sywnych podbojów i wypraw. Mieszkańcy daw- nej Skandynawii funkcjonowali także jako wy- bitni rzemieślnicy i kupcy, potrafili ponadto komponować piękne utwory poetyckie zaś życie ich kobiet nie ograniczało się jedynie do prostych domowych czynności (GARDEŁA 2009f). Szcze- gólne bogactwo owej minionej epoki dostrzega się dziś nie tylko w samej powierzchownej war- stwie kultury materialnej, lecz również coraz czę- ściej podejmowane są interdyscyplinarne rozwa- żania nad mentalnością mieszkańców dawnego, skandynawskiego świata. Przepięknie dekorowana broń i misterne ozdoby (HEDENSTIERNA-JONSON 2006), znalezi- ska miniatur z wyobrażeniami ludzi i zwierząt (BACK DANIELSSON 2007), pochówki ludzkie za- wierające nasiona roślin o właściwościach halu- cynogennych, skarby, ofiary zwierzęce i wiele in- nych aspektów skłania obecnie do zastanowienia się nad tym czy aby ten miniony świat rzeczywi- ście był takim jak nam się wcześniej wydawał i czy nie jest konieczne przedefiniowanie nie- których kategorii, w świetle których zwykło się dawniej opisywać przeszłość. W moim artykule postaram się wskazać, że dla czasów wikingów niemożliwe jest po- stawienie ścisłej granicy pomiędzy aspektami sacrum i profanum – tym co materialne i ducho- we 1 . Obie te sfery były ze sobą trwale powiąza- ne. Wyobrażenia o bogach i istotach nadnatural- nych, o uduchowionym świecie, który otaczał dawnych Skandynawów były żywe nie tylko na kartach sag i kronik spisywanych kilkaset lat po epoce wikingów. Stanowiły one bowiem nie- odłączny element ówczesnej mentalności i pro- mieniowały na praktycznie wszystkie sfery życia. Być może nie każdy mieszkaniec dawnej Skan- dynawii w pełni zdawał sobie z tego sprawę lub też był w stanie wyjaśnić niektóre zjawiska czy opowiedzieć pewne historie, ale niewątpliwie istnieli też tacy, którym udało się opanować se- kretną wiedzę i zrozumieć metafory kryjące się w rozmaitych, czasem pozornie bardzo prostych działaniach. Do takich postaci należeli niewątpliwie kapłani i czarownicy – zarówno mężczyźni jak i kobiety. Ci ostatni, jako osoby posiadające we- dle dawnych przekonań dar spoglądania w przy- szłość i jej kształtowania, zdolni byli pociąg- nąć za sobą tłumy. Ich wyjątkowe umiejętności były wysoko cenione i niejednokrotnie przyno- sić mogły ukojenie i nadzieję na nadejście lep- szych dni. Z drugiej jednak strony, magiczne zdolności wykorzystać można było także w in- nym celu – w kontekście agresji, zemsty i woj- ny. Zatem powiedzieć można, że praktyki, których podejmowali się czarownicy posiadały ambiwalentny wymiar – mogły służyć rozma- itym celom, waloryzowanym jako „dobre” lub „złe” w zależności od punktu widzenia (DILL- MANN 2006). Rozważania nad aspektami magii w czasach wikingów prowadzone są już od ponad stu lat. Jako pierwsi zjawiskiem tym zajęli się filologo- wie i historycy religii, którzy omawiali ją w kon- tekście bogatych w szczegóły staronordyckich źródeł pisanych. To właśnie w sagach ale rów- nież tak zwanej poezji eddaicznej, strofach skal- dów, tekstach runicznych, kodeksach prawnych 1 Podobnie wypowiadał się na temat świata pogańskich Słowian SZYJEWSKI (2003, s. 23): „O ile bowiem w naszej kultu- rze sfery sacrum i profanum są od siebie ściśle oddzielone, a religia jest oparta na przeciwstawianej rozumowi wierze, o tyle w takich społecznościach jak słowiańska mamy do czynienia z jednością ontologii i teologii – ontoteologią.” LESZEK GARDELA Department of Archaeology, University of Aberdeen, Aberdeen, Szkocja Kamienie i śmierć. Groby czarowników i ambiwalencja magii seiðr w epoce wikingów 02_10_Gardela.qxd:FUNERALIA_makieta (nowa) 10-05-10 11:08 Strona 273