1 Dr Ryszard Szarfenberg Uniwersytet Warszawski Instytut Polityki Społecznej www.ips.uw.edu.pl/rszarf/ r.szarfenberg@uw.edu.pl Reformy rynku pracy wiele dróg do sukcesu (wersja z 15.06.07) W latach 90. dominował pogląd, że należy radykalnie zreformować instytucjonalne ramy rynku pracy, na przykład zmniejszyć ochronę zatrudnienia i poziom zasiłków dla bezrobotnych wraz z ograniczeniem dostępu do nich. Są to bowiem przeszkody na drodze do wyjścia z zatrudnieniowej zapaści w Europie. Ostatnie kilkanaście lat pokazało jednak, że zarówno przestrzeganie tych zaleceń, jak i ich nieprzestrzeganie może dać podobny efekt. Elastyczność. Program reform został wyłożony między innymi w raporcie pt. The OECD Jobs Study. Facts, Analysis, Strategies z 1994 r. Zalecano w nim uelastycznianie czasu pracy i stąd postulat usunięcia przeszkód, jakie stwarza na tej drodze prawo pracy, a także zwrócenie uwagi na konieczność zapobiegania zbyt wczesnemu przechodzeniu na emeryturę. Z kolei „elastyczność płacy i kosztów pracy” wymagała ograniczenia wzrostu wysokości płacy minimalnej (zalecano waloryzację cenową) i zróżnicowania jej wysokości ze względu na wiek pracownika i region. Uważano, że ma ona „niekorzystne skutki dla zatrudnienia” (w szczególności młodzieży i w regionach o mniejszej wydajności). Do rekomendacji należało też obniżanie pozapłacowych kosztów pracy, poprzez ograniczenie wydatków publicznych, albo finansowanie ich z innych źródeł. Z drugiej strony, pracownikom o niskich płacach proponowano obniżenie podatków i składek. Miało to zwiększyć popyt na niskopłatną pracę bez potrzeby zmniejszania wynagrodzeń. Ostatni wątek w zakresie uelastyczniania płac dotyczył „deregulacji, zmniejszania barier celnych i pozacelnych, prywatyzacji oraz bardziej otwartej i energicznej polityce konkurencji” na rynkach produktów, a to w celu ochrony bezrobotnych przed firmami i zatrudnionymi, którzy wykorzystują sytuację dla własnej korzyści. Poza tym formułowano postulat, aby branżowe układy zbiorowe zastępować ogólnymi porozumieniami, a układy zawarte na wyższym poziomie powinny być otwarte na renegocjacje na niższym szczeblu. Kolejnym celem strategii było ograniczenie ochrony zatrudnienia, m.in. utrudniającej restrukturyzację, w szczególności zaś takiej, która sprawia, że firma nie może zwolnić pracowników, których już nie chce. Ma to powodować, że zwiększa się selektywność zatrudniania nowych pracowników i tracą na tym ci bardziej upośledzeni spośród poszukujących pracy. Można zakazywać zwolnień dyskryminujących i nieuczciwych, ale zwolnienia z przyczyn gospodarczych powinny być dozwolone albo ich zasady powinny być negocjowane na niższym poziomie. Aktywizacja, edukacja i zasiłki. Eksperci OECD podkreślali pozytywną rolę aktywnych programów rynku pracy. Dlatego rekomendowali, aby wydawać relatywnie więcej na nie w stosunku do wydatków na zasiłki. W tym nurcie zaleceń mieściły się też reformy publicznych służb zatrudnienia, mające na celu m.in. integrację pośrednictwa, doradztwa, wypłaty