1 Magdalena Hoły-Łuczaj Uniwersytet Jagielloński Czy filozofia Martina Heideggera jest „antynaturalistyczna”? [Tekst przyjęty do druku w „Analizie i Egzystencji” nr 25/26 (2014)] Wstęp Komentatorzy filozofii Martina Heideggera często twierdzą, że przedstawił on antynaturalistyczną wizję ludzkiej egzystencji [Zimmerman 1993; 1996]. Przejawem tego „antynaturalizmu” jest według nich odcięcie się od materializmu, dewaluacja kategorii życia oraz ciała w ujęciu człowieka, czemu towarzyszy podważenie znaczenia jego pokrewieństwa ze zwierzęciem [Liszewski 2001]. W związku z tym wielu filozofów uważa, że Heidegger zachował antropocentryzm oraz dualizm przyrody i człowieka właściwy tradycjom metafizycznym i religijnym, których przezwyciężenie deklarował [zob. Löwith 1971; Jonas 1994; Derrida 1991; Agamben 2004; Zimmerman 1993: 213]. W artykule postaram się udowodnić, że określenie filozofii Heideggera jako „antynaturalistycznej” jest nieadekwatne. Pokażę, że taka ocena myśli autora Przyczynków do filozofii dokonywana jest poprzez pryzmat kategorii, które sam Heidegger odrzucił lub znacząco przedefiniował, co podważa słuszność tych krytycznych zabiegów. Tym samym pozwoli to zobaczyć, w jaki sposób filozofia Heideggera skłania do rewizji pewnych tradycyjnych kategorii i przesądów metafizycznych. W tym celu dokonam analizy sposobu, w jaki Heidegger ujmuje kwestie cielesności, życia oraz zwierzęcia. Zależy mi na przedstawieniu ich łącznie, właśnie w kontekście zarzutu o szeroko pojęty „antynaturalizm”, dla którego te zagadnienia są kluczowe [por. Aho 2009: 2]. Sądzę bowiem, że ukazanie ich w powiązaniu ze sobą pozwoli trafniej przybliżyć sens ich ujęcia przez Heideggera, a tym samym wyjaśnić, dlaczego jego filozofia nie powinna być uznawana za „antynaturalistyczną”. Ciało Jeden z głównych argumentów na rzecz uznania filozofii Heideggera za „antynaturalistyczną” stanowi zmarginalizowanie przez niego znaczenia ciała w ujęciu ludzkiej egzystencji.