Przeszlość, która nadejdzie: dziedzictwo (z) przyszlości Dawid Kobialka W maju 2014 roku miala swoją światową premierę kolejna część X-Menów. Tym razem film nosi tytul X-Men: Przeszlość, która nadejdzie. Reżyserem filmu jest Bryan Singer. Na pierwszy rzut oka film jest kolejną opowieścią o losach superbohaterów (mutantów), którzy jeszcze raz stawiają czola niewyobrażalnemu zagrożeniu (totalna anihilacja ludzkości i rasy mutantów). Rzecz jasna, w filmie nie ma żadnych odniesień do archeologii. Niemniej jednak można powiedzieć, iż film dotyka niezwykle aktualnej problematyki archeologicznej, to jest: jak będzie wyglądala przyszlość i co z niej pozostanie. W końcu, nasza przyszlość to nic innego jak przeszlość dla pokoleń, które po nas przyjdą. Mówiąc inaczej, przeszlość jest również tym – jak dowodzą X-Meni –co nadejdzie. Zasygnalizowanie tej problematyki jest tematem tego wpisu. Star Trek i Gwiezdne Wojny a dziedzictwo kulturowe Bez większych wątpliwości można stwierdzić, iż Theodor Adorno (2005, s. 25), niemiecki filozof i krytyk kultury, nie byl w najwyższej formie intelektualnej, kiedy pisal w Minima Moralia, że every visit to the cinema leaves me, against all my vigilance, stupider and worse. Kierunkiem krytyki Adorno nie jest kino rodem z Hollywood, ale problem bardziej ogólny, kultura popularna jako taka będąca częścią tzw. przemyslu kulturowego. Niemniej jednak, wiele interesujących rzeczy ma miejsce w kinie; rzeczy które również mogą inspirować archeologię i prowokować do ogólniejszej refleksji. Jednym z takich pól jest funkcjonowanie i znaczenie dziedzictwa kulturowego; tematyki niezwykle bliskiej wspólczesnej archeologii. Przez cale dekady dziedzictwo kulturowe bylo widziane przez pryzmat wielkich budynków/monumentów z przeszlości. Stonehenge jest tego najlepszym przykladem (ryc. 1). Rycina 1. Stonehenge: monumentalne dziedzictwo (http://en.wikipedia.org/wiki/Stonehenge#mediaviewer/File:Stonehenge,_Condado_de_Wiltshire,_Inglaterra,_2014- 08-12,_DD_09.JPG wgląd 13.11.2014). Jednak ostatnimi laty pojawiają się nowe trendy w kontekście zarządzania i ochrony dziedzictwa kulturowego. To znaczy, coraz więcej – na pierwszy rzut oka banalnych i niepozornych – rzeczy, praktyk i krajobrazów jest