PROOF 63 Krzysztof Bielawski Χρόνος (chronos) – καιρός (kairos) – αἰών (aion): czas dla filologa 1 W literaturze łacińskiej najbardziej bodaj fascynującym i najczęściej komento- wanym tekstem o czasie (tempus) jest jedenasta księga Wyznań św. Augustyna. To tam padają słynne słowa, według których doskonale wiemy, czym jest czas, dopóki nikt nas o to nie pyta, ale zapytani – nie potraimy zupełnie nic po- wiedzieć 2 . W świecie greckim – starogreckim – sytuacja jest zarazem i bardziej, i mniej skomplikowana. Bardziej, ponieważ określeń czasu jest więcej niż jedno. Mniej – ponieważ ta wielość daje większe szanse na opisanie pojedynczych sensów, ich funkcji, jak nie inaczej, to poprzez wskazanie różnic występujących między nimi. W niniejszym tekście nie będę zajmował się w najmniejszym nawet stopniu ilozoicznymi interpretacjami czasu – nie wystarcza mi do tego kompetencji, nomen omen czasu i cierpliwości. Jestem podręcznikowym przykładem zwery- ikowanej prawdziwości przytoczonego wyżej sądu św. Augustyna, która pogłę- bia się gwałtownie po każdorazowej próbie zgłębienia jakiegoś ilozoicznego aspektu czasu. Niekiedy odnoszę wrażenie, że ilozofom doskwiera dokładnie 1 Bardzo dziękuję Redakcji i osobom zaangażowanym w przygotowanie monograii za zapro- szenie do wzięcia w niej udziału. Dziękuję także dr. Radkowi Strzeleckiemu za inspirujące rozmowy i pytania, które zawsze prowadzą mnie tam, gdzie jeszcze nie byłem. 2 Si nemo ex me quaerat, scio; si qaerenti explicare velim, nescio (XI, 14); w przekładzie Z. Kubia- ka: „Jeśli nikt mnie o to nie pyta, wiem. Jeśli pytającemu usiłuję wytłumaczyć, nie wiem” (Święty Augustyn, Wyznania, przeł. Z. Kubiak, PAX, Warszawa 1987, s. 283).