1 Andrzej Wojciech Nowak Cicha siła możliwego, [w:] Marchew Marta, Mroczkowska Dorota, Troszyński Marek, (red.), Władcy pierĞcieni. Presje i opresje kultury popularnej, Wydawnictwo Naukowe Bogucki, Poznań 2003, s. 27-38 Cicha siła możliwego 1 Lecz tak właĞnie najczęĞciej bywa z czynami, które obracają koła ĞwiataŚ dokonują ich małe ręce, na małych spada ten obowiązek, gdy oczy wielkich zwrócone są w inna stronę.(Tolkien 1990A) 2 1. Prawicowa nostalgia czy lewicowa utopia? Władca PierĞcieni najsłynniejsze dzieło skromnego profesora literatury staroangielskiej stało się jednym z najwaĪniejszych elementów kształtujących wyobraĨnię masową w XX i początkach XXI wieku. Co ciekawe dzieło to kojarzone z gatunkiem fantasy wykroczyło daleko poza zamknięty krąg wielbicieli fantasy i science ficton (będący przekleństwem autorów wymienionych nurtów, doĞć przywołać postać Philipa Dicka) Jak podaje Tomasz Żiałkowski (2002)Ś żdy przed pięciu laty w brytyjskim plebiscycie na „ksiąĪkę stulecia‖ zwycięĪył „Władca PierĞcieni‖, wĞród pisarzy i krytyków zapanowała konsternacja. Niektórzy podejrzewali spisek Towarzystwa Tolkienowskiego, inni, nie kwestionując wyników uznali je za przygnębiające Ğwiadectwo czytelniczych gustów, a nawet „czarny dzień brytyjskiej kultury. JednakĪe niezaleĪnie od sądów krytyków uznać naleĪy dzieło Tolkiena za początek waĪnego nurtu w literaturze, filmie czy wreszcie w grach komputerowych. W jaki sposób dzieło brytyjskiego konserwatysty i technofoba (Orliński2002) zawładnęło masowa wyobraĨnią dwudziestowiecznego człowieka któremu, wydaje się, patronują słynne trzy MŚ Masa, Miasto, Maszyna. Co ciekawe dzieło Tolkiena zainicjowało konkurencyjny, dialogiczny nurt w samej literaturze science fiction. Ta ostatnia bowiem początkowo recepty na bolączki i problemy naszego czasu, szukała w hiper oĞwieceniowym ideale. UcieleĞniony miał on być przez podbój kosmosu, rozwój techniki i nauki. Stery rządów dzierĪyć mieli technokraci, powszechna była wiara w rząd Ğwiatowy czy galaktyczny. OczywiĞcie w samej science fiction pojawiał się, z czasem przybierający na sile 3 nurt kontestujący –poddający w wątpliwoĞć wizerunek człowieka zdobywcy i pana wszechĞwiata (np. twórczoĞć Philipa Dicka, Raya Bradburego, wczesna twórczoĞć Kurta Vonneguta, dialektykę oĞwieceniowego projektu s—f trafnie oddaje dzieło Stanisława Lema Solaris i wielu innych). Czym zatem dla kultury współczesnej jest Władca PierĞcieni i jego twórca? Czy jest to zbitek ideologii brytyjskiego konserwatysty, tęsknoty za uporządkowanym Ğwiatem, gdzie kaĪda