„DO SERCA PRZYTUL...” – CZYLI DLACZEGO WARTO BYŁO MIEĆ PSA Z PERSPEKTYWY RZYMIAN (I NIE TYLKO) Jacek Wiewiorowski Uniwersytet Gdański Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Powiedzenie to znamy wszyscy, nie bardzo zastanawiając się nad głębokością więzi łączącej dwa tak odległe, a zarazem bliskie gatunki ssaków: Homo sapiens sapiens Canis familiaris. W niniejszym tek- ście postaram się przedstawić wybrane poglądy starożytnych Rzymian na temat psa oraz jego miejsca w kulturze rzymskiej, ukazując zarazem uniwersalny wymiar części z nich. Osobiście traktuję to zadanie jako wykonanie zaległego obowiązku, gdyż po- nad dekadę temu nie zdecydowałem się, mimo zachęt ze strony redakcji, zamieścić tekstu w numerze zasłużonego poznańskiego periodyku Czas Kultury, właśnie psom poświęconego (Czas Kultury 1. 2002: „Pies w kulturze polskiej”). Wywód swój muszę poprzedzić zastrzeżeniem, że syntetyczne uwagi nie mogą uwzględniać bogactwa różnych tradycji w rozległym Imperium Romanum. W pro- wincjach status psów był odmienny i z uwagi na siłę kultów oraz tradycji lokalnych niekiedy wyższy, a w części niższy 1 . Ze względu na całkowitą odrębność tradycji ju- deochrześcijańskich w tym względzie pominąłem również uwagi im poświęcone 2 . 1 Por. na przykładzie najlepiej pod tym względem przebadanych wysp brytyjskich Smith 2006, passim. 2 W tradycji żydowskiej dominował stosunek negatywny, który trafnie podsumowała Raisor 2005, 66: “the Israelites disliked dogs and they regarded them as ‘unclean’ lowly creatures (…) and may have found dogs to be useful for guarding locks, they never considered Stud. Mater. Ośr. Kult. Leśn. 16, 2017, s. 255-279 Adres do korespondencji – Corresponding author: Jacek Wiewiorowski, Uniwersytet Gdański, Wydział Prawa i Administracji, ul. Jana Bażyńskiego 6, 80 952 Gdańsk, e-mail: jacek.wiewio- rowski@prawo.ug.edu.pl