Czas utracony – nostalgia i trauma w postkolonialnym filmie francuskim K rzysztof L osKa Twierdzenie, że sztuka filmowa jest odzwierciedleniem przemian społecznych, nie budzi dziś zasadniczych kontrowersji, podobnie jak teza o związku kina i his- torii, którą przed laty przekonująco uzasadniał Marc Ferro 1 . Przyjmując powyższy punkt widzenia, można rozpatrywać kino jako środek przekazu pozwalający wy- razić istotne kwestie polityczne czy kulturowe. Potwierdzeniem tego jest twórczość reżyserów podejmujących problemy mniejszości etnicznych żyjących w wielokul- turowym świecie – grup poddanych opresji, zachęcanych do asymilacji lub spy- chanych na margines. Dobrym przykładem takiego podejścia wydaje się kinematografia francuska minionego ćwierćwiecza, pokazująca naród w stanie kry- zysu, szukający nowych sposobów określania więzi wspólnotowych. Filmy auto- rów młodego pokolenia – Thomasa Gilou, Mathieu Kassovitza, Karima Dridi, Malika Chibane’a, Jean-François Richeta – stały się odzwierciedleniem złożonej sytuacji politycznej: pogłębiających się nierówności społecznych, alienacji mło- dego pokolenia i poczucia wykluczenia. Nie zamierzam jednak pisać o kinie blokowisk (cinéma de banlieue), którego twórcy przedstawiają ludzi mieszkających w podmiejskich osiedlach, analizują przepaść między centrum i peryferiami oraz skutki uboczne (nie)świadomie pro- wadzonej polityki segregacji 2 . Pragnę skupić się raczej na istniejącym napięciu między dominującą większością (francuską) a podporządkowaną mniejszością (np. arabską), wyrażonym w szczególnym stosunku do historii, która jednocześnie łączy i dzieli obie grupy. Rozważając kulturę współczesną z punktu widzenia teorii post- kolonialnych, powinniśmy zwrócić uwagę na perspektywę czasową, czyli związek między przeszłością (kolonialną) i teraźniejszością (postkolonialną). Przejawia się on w filmach na dwa powiązane ze sobą sposoby: nostalgiczny – wyrażający się w tęsknocie za tym, co utracone, w pragnieniu powrotu (np. do opuszczonej oj- czyzny), oraz traumatyczny – w niemożności pogodzenia się ze stratą, nieudanych próbach wyparcia przykrych wspomnień lub przepracowania traumy. Nostalgia zawiera pewien wymiar utopijny, bowiem jej przedmiot zawsze się wymyka, jawi się jako niedostępny i odległy 3 . Słowo to pojawiło się w użyciu kil- kaset lat temu na określenie smutku odczuwanego przez człowieka tęskniącego za ojczyzną. Powrót nie gwarantuje jednak wyzdrowienia, chory przekonuje się bo- wiem, że raj został na zawsze utracony. Objawy nostalgii przypominają czasem melancholię, gdyż w obu przypadkach widać utratę zainteresowania światem ze- wnętrznym, wszelako uczucie nostalgii – w przeciwieństwie do melancholii – do- 92