Anna Kisiel, KU Leuven O metapredykatywnej funkcji niektórych przysłówków odimiesłowowych zakończonych na -ąco w strukturze tekstu 1. Polskie jednostki o postaci przysłówka z końcówką -ąco nie były, o ile mi wiadomo, do tej pory przedmiotem analizy 1 . Wybrane elementy tej grupy były omawiane w pracach poświęconych imiesłowom, przysłówkom bądź operatorom metapredykatywnym, za każdym razem zajmując jednak miejsce poboczne w rozważaniach. Wydaje się, że do tej pory nie zauważono specyfiki tej grupy. Jednostki, o których będzie tu mowa, należą – w interesującej nas części – do klasy operatorów metapredykatywnych. Klasa ta została zauważona już kilkadziesiąt lat temu (Grochowski 1986), ale całościowych studiów doczekała się dopiero niedawno (Danielewiczowa 2012). Grupa jednostek metapredykatywnych zakończonych na -ąco, która zostanie wyodrębniona w rezultacie poniższych rozważań, mimo że spełnia kryteria nałożone na metapredykatywy (ibidem), była dotąd najczęściej uznawana za zwyczajnie przysłówkową. Wynika to być może z jednej strony z regularności i przewidywalności tworzenia jej elementów. Z drugiej zaś strony czasownikowy źródłosłów, a dokładniej pochodzenie od imiesłowów uważanych za „at least internally verbal” (Bennis&Wehrmann 1990: 3), sprawia, że ich przysłówkowe odczytanie jako wchodzących z predykatem w relację współrzędności (olśniewająco się uśmiecha – uśmiecha się i olśniewa) narzuca się. W niniejszym artykule wyodrębnię trzy zasadnicze grupy na -ąco: 1. jednostki wykazujące cechy przysłówka, 2a. jednostki wychodzące z klasy przysłówków, nienakładające wyraźnych ograniczeń w odniesieniu do komentowanego predykatu, 2b. jednostki wychodzące z klasy przysłówków, nakładające indywidualne ograniczenia na typ komentowanego predykatu. Na tej podstawie spróbuję sprecyzować warunki, jakie muszą zostać spełnione, aby dany przysłówek odimiesłowowy wszedł na drogę metatekstowości. 2. Analizowane tu jednostki nie tylko nie zainteresowały dotąd badaczy, ale też nie zostały opisywane w zdyscyplinowany sposób w słownikach. Jeśli porównać USJP i WSJP 2 , to znajdziemy jedynie ok. 62% wspólnych haseł. Dane te wskazują pośrednio na nieustabilizowaną sytuację jednostek z omawianej grupy. 1 Dla j. angielskiego zjawisko zostało opisane z perspektywy historyczno-językowej przez Kristin Killie (1998). 2 Wybrane zostały słowniki ogólne języka polskiego najnowsze i najbliższe sobie metodologicznie. Ponieważ jednak WSJP jest słownikiem nadal powstającym (tu zarejestrowano stan na koniec stycznia 2018), to można się spodziewać wyższego procentu uzgodnienia haseł po zakończeniu prac.