MARCIN MIłKOWSKI Instytut Filozofi i Socjologii PAN Autopoiesis nie wywołała rewolucji* Przeciwnicy klasycznego programu badawczego kognitywistyki wieszczą nieustannie jego schyłek i nadejście kolejnej rewolucji poznawczej. Jednym z takich nurtów jest klasyczny enaktywizm. Wedle tej odmiany enaktywizmu specyfczna biologiczna samoorganizacja, rozumiana w kategoriach autopoiesis, stanowi klucz do zrozumienia procesów poznawczych. W tym artykule stawiam następujące tezy. Po pierwsze, klasyczny enaktywizm nie jest teorią procesów poznawczych, lecz jedynie tradycją badawczą o stosunkowo mało sprecyzowanych założeniach. Dlatego też oceniać go należy jako tradycję ba- dawczą, a nie jako teorię. Po drugie, mimo stosunkowo długiej historii nie oddziałał on prawie w ogóle na badania w psychologii i kognitywistyce, chociaż niewątpliwie zwrócił uwagę flozofów. Po trzecie, można sądzić, że ten brak oddziaływania nie jest jedynie przejściową słabością. W klasycznym enaktywizmie brak metod, założeń teoretycznych i wyników eksperymentalnych, które prowadziłyby do rozwiązania problemów klasycznej kognitywistyki czy behawiorystycznej psychologii. W związku z tym nie tylko konstatuję, że enaktywizm nie wywołał rewolucji, lecz także wieszczę, że już jej nie wywoła. * Praca została sfnansowana z grantu NCN; nr decyzji 2014/14/E/HS1/00803. Autor dziękuje Przemysławowi Nowakowskiemu i Zuzannie Rucińskiej za krytyczne uwagi do wcześniejszej wersji tekstu.