Tomasz Ferenc Kilka uwaga na temat mobilności w Niewidzialnym Mieście Samochód stał się jednym z tych „przedłużeń człowieka”, które głęboko i trwale zmieniły nasz świat. W eseju z 1951 roku zatytułowanym „Mechaniczna panna młoda” Marshall McLuhan zwraca uwagę na ogromną skalę tych transformacji. Zdaniem kanadyjskiego uczonego samochód wpłynął na wyeliminowanie różnic społecznych, przyczynił się do powstania sieci dróg i powszechnie dostępnych kurortów. „Samochód to doskonały przykład jednolitego, znormalizowanego mechanizmu, pochodzącego z tej samej rodziny co wynalazek Gutenberga i piśmienność, które przyczyniły się do powstania pierwszego bezklasowego społeczeństwa na świecie. Dał demokratycznemu jeźdźcy zestaw złożony z konia, zbroi i wyniosłej bezczelności, przemieniając rycerza w zabłąkany pocisk. W rzeczywistości amerykański samochód nie wyrównał poziomu w dół, a w górę, tworząc nowy wyznacznik arystokracji”[ibid.293]. Jednocześnie samochód zdewastował środowisko naturalne, wpłynął na powstanie ogromnych przedmieść amerykańskich miast i oddzielił miejsce pracy od miejsca zamieszkania. Doprowadził do zorganizowania życia ludzi wzdłuż sieci autostrad, tak że w wielu miejscach otwarte drogi przypominają niekończącą się metropolię. Wreszcie odebrał ludziom miasta, czyniąc je miejscami nieznośnymi do normalnego życia. Samochody stały się prawdziwymi mieszkańcami miast, czyniąc pieszego obywatelem drugiej kategorii, a nawet powodując poczucie alienacji wśród osób niezmotoryzowanych. „Trzeba (…) przyznać, że samochód stał się rodzajem ubrania, bez którego w naszych skupiskach miejskich czujemy się niepewni, nadzy, niekompletni”[2004:287]. Jest medium przekazu, które całkowicie odmieniło układ ludzkich skupisk („jest gorącym, wybuchowym środkiem komunikacji społecznej”[ibid.291]). Jednak jego panowanie zdaniem kanadyjskiego teoretyka, zakończyć miała dynamicznie rozwijająca się era elektryczności, która ostatecznie zneutralizuje gorące środki przekazu, takie jak samochód, czy książka. Dziś 60 lat od pierwszej publikacji tego tekstu wiemy, że do owej neutralizacji nie doszło, wręcz przeciwnie elektryczność zaczyna coraz bardziej sprzęgać się z motoryzacją, samochody zaś nadal kontynuują dzieło przekształcania świata 1 . W istocie przemysł samochodowy tuż obok militarnego, farmaceutycznego oraz informatycznego wciąż należy do najpotężniejszych gałęzi światowej gospodarki. John Urry przytacza 1 Możemy także obserwować reakcję zwrotną. Tradycyjne samochody są szkodliwe dla środowiska i stają się coraz droższe w utrzymaniu. Stąd w marketingu motoryzacyjnym intensywnie promuje się nowe rozwiązania technologiczne, takie jak: silniki emitujące małą ilość spalin, pojazdy o napędzie hybrydowym (benzynowo – elektrycznym) oraz elektrycznym. Obok tych coraz częściej spotykanych patentów pojawia się szereg innych pomysłów, jak chociażby samochody napędzane ogniwami paliwowymi, wodą, powietrzem. Nowe pojazdy mają być ekonomiczne, ekologiczne i bezpieczne [Marciniak].