227 3/2018 ARCHIWUM FILOZOFII POLSKIEJ Damian Włodzimierz Makuch PRZECIWKO POZOROM ROZUMU. ELEONORA ZIEMIĘCKA I OPOZYCJE MYŚLI NOWOCZESNEJ Opowieść o zapomnianej filozofce z połowy XIX wieku najłatwiej zacząć od końca – od funeralnych podsumowań, które dużo mówią o niełaskawych mechanizmach pol- skiej pamięci. Kiedy pięćdziesięcioletnia Eleonora Ziemięcka umiera w Warszawie w 1869 roku, panuje powszechne przekonanie, że odchodzi osoba niezwykła, a w bo- gatej nekrologii głosy żalu mieszają się z wyrażanym szacunkiem. Zmarła uznawana jest za pierwszą polską filozofkę lub – ostrożniej – pierwszą kobietę, która zajęła się poważnymi studiami. Nieliczni jednak wnikają w jej poglądy, wielu osobom brakuje kompetencji, ponieważ hermetyczny przedmiot namysł u autorki Zarysu filozofii ka- tolickiej wydawał się wówczas odległ y, obcy, anachroniczny. W chwale żegnana jest jedynie figura, osobliwość, piękny, lecz niedzisiejszy przykład uporu i samozaparcia. Filozoficzne zapatrywania Ziemięckiej, rozpisane na kilka autorskich książek, szereg komentowanych tł umaczeń i kilkadziesiąt artykułów, sprowadzono wówczas do jednego, obiegowego hasła: próby pogodzenia rozumu i wiary. Nie trzeba było specjalisty, aby skomentować podobne dociekania. Jedno z bardziej pochlebnych wspomnień, opublikowane w „Bluszczu”, opisuje tę mediacyjną strategię w sposób powściągliwy, acz jednoznaczny: