„Robota jest dla głupich, a dla mądrych jest praca” – tak dawno temu, na początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku pewien stary robot- nik przyuczał do zawodu nowoprzyjętego kolegę. Wtedy jeszcze nie przyjął się na nowo stachanowski kult współzawodnictwa pracy w wersji korporacyjno-kołczingowej i tamten młody robotnik mógł nauczyć się gdzieś klasowego instynktu samozachowawczego. Dziś kultura robotnicza zamiera, tak samo jak specyficzny robotniczy język, który odzwierciedlał rzeczywistość widzianą oczyma ludzi pracy. To właśnie wyrażone w języku spojrzenie na świat powodo- wało, że robotnicy wiedzieli, że trzeba się organizować, bo umieli określić swoją role społeczną i swój społeczny interes. Wiedzieli- śmy, że nasza robota i praca to nie zawsze jest to samo, a słowo „pra- codawca”, w znaczeniu w jakim jest dziś używane, nie przeszłoby nam przez gardło. Dawno temu zakład pracy był zakładem pracy, a jak ktoś robił prywatnie u prywaciarza, to robił u prywaciarza, a nie żadnego „pra- codawcy”. Ale co jest nie tak z tym „pracodawcą”? Czy to nie wszystko jedno, jak go nazwiemy? Czy to nie wszystko jedno, czy powiemy robota czy praca? Czy warto się tym w ogóle zajmować? A warto! Jak najbardziej! Jeszcze jak! Liberalni reformatorzy naszej gospodarki odnieśli sukces i postawili nas do kąta właśnie dlatego, że się tym zajęli. Mało tego. Swoją wersję stosunków pracy zapisali w Kodeksie Pracy. Jeśli ktoś się dziś oburza na manipulacje przy sądach czy Monika Kostera Profesor zwyczajny nauk zarządzania w Instytucie Kultury Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz profesor na Uniwersytecie Södertörn w Szwecji. Była też profesorem zwyczaj- nym na Uniwersytecie w Durham w Wielkiej Brytanii. Autorka i redaktorka naukowa ponad czterdziestu książek w języku polskim i angielskim oraz licznych artykułów w pismach naukowych. Jest członkinią Spółdzielni Poetów Erbacce w Liverpoolu. Anna Musiala Profesor nauk prawnych, specjalistka w zakresie prawa pracy, pracuje na Wydziale Prawa i Administracji UAM w Poznaniu. Stypendystka rządu Republiki Francuskiej w Paryżu na Uniwersytecie Paris Nanterre X (2006 r.). W 2011 otrzymała stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego dla Wybitnego Młodego Naukowca. Autorka wielu prac poświęconych społeczno-prawnym aspektom pracy. Jaroslaw Niemiec Elektromonter w Zakładzie Przeróbki Mechanicznej Węgla LW Bogdanka, działacz społeczny i związkowy, obecnie przewodniczący Zarządu Zakładowego Związku Zawodowego „Przeróbka”. Pracownicze granice poznania Obywatel Monika Kostera, Anna Musiała, Jarosław Niemiec 12 stycznia 2021 Słowa takie jak „pracodawcy” i „pracobiorcy” nie są niewinne, bo silnie zabarwiają nasze postrzeganie świata. Mamy więc hojne postacie, które „dają pracę”, i tłum postaci mniej lub bardziej roszczeniowych – pracę „biorących”. A przecież „pracodawca” nikomu żadnej pracy nie daje.