archeologia żywa 67 M archeologia żywa 66 Dawne Milsko – od XV wieku Górne Łużyce. Mapa Bartłomieja Scul- tetusa wydana w ofcynie Willema i Joana Blaeu w Amstrdamie około połowy XVII wieku PAWEŁ KONCZEWSKI MIĘDZY POCZĄTKIEM A KOŃCEM ŚWIATA MILCZAN Odkrycia Odkrycia Milczanie to jedna ze wspólnot etnolingwistycznych (plemion) wczesnośredniowiecznej Słowiańszczyzny Zachodniej, której nazwa pojawiła się po raz pierwszy u tzw. Geografa Bawarskiego w połowie IX w., a zniknęła z kart historii w XII w. Co działo się w międzyczasie? Jak wyglądało życie Milczan? Odpowiedzi na te pytania poszukują naukowcy zaangażowani w realizację projektu „1000 lat Górnych Łużyc – ludzie, grody, miasta”. Milsko zamieszkane we wczesnym średnio- wieczu przez zachodniosłowiańskie plemię Milczan to współczesne Górne Łużyce. Jest to kraina historyczno-geografczna położona w większości w Saksonii, a w około 1/3 w Pol- sce (w powiatach zgorzeleckim i lubańskim województwa dolnośląskiego). Jej południo- wy fragment – Góry Łużyckie – znajduje się w Czechach. Na tym pograniczu tysiąc lat temu ścierały się interesy Niemiec, Czech i Polski, a mieszkający tam wówczas Milczanie odcho- dzili właśnie do lamusa historii pod militarną presją ze strony sąsiadów. Jak do tego doszło? Jak wyglądał świat Milczan zanim ulegli oni dominacji sąsiadów? Jak oni sami wyglądali? Jak wyglądało ich życie codzienne? W co wierzyli? Co po nich pozostało? GRZEBIĄC W ARCHIWACH, MAGAZYNACH I INTERNECIE Odpowiedzi na te pytania badacze przeszłości poszukują od co najmniej XVIII wieku, kiedy to wertowano dokumenty zachowane w lokalnych archiwach, ale zaczęto też penetrować Górne Łużyce w poszukiwaniu słowiańskich staro- żytności. Można by przypuszczać, że w efekcie wielopokoleniowych badań przeszłość Milska i późniejszych Górnych Łużyc jest świetnie po- znana. Tak jednak nie jest. Co prawda dokumen- ty historyczne zostały poddane szczegółowym i wielokrotnym analizom i nie można tu już liczyć na przyrost nowych nieznanych źródeł. Inaczej zaś jest w przypadku źródeł archeologicznych. Tu widzimy ciągłe powiększanie się zasobu dziedzictwa archeologicznego, za czym niestety nie idzie stan jego naukowego rozpoznania. Je- steśmy w takiej sytuacji, że w dużej części mamy zgromadzone brakujące puzzle do obrazu pod tytułem „Dzieje Milczan”, ale mało kto waży się do nich sięgać – o czym na łamach Archeologii Żywej (nr 1/2008) wspominał Krzysztof Fokt, opisując losy plemienia Bieżuńczan – wschod- nich sąsiadów Milczan, którzy w X-XI w. zostali wchłonięci przez tych ostatnich. Suma summarum po kilku latach dyskusji i przygotowań temat podjęła grupa naukow- ców, muzealników i pasjonatów przeszłości Górnych Łużyc z Polski i Niemiec (wśród których jest i Autor tekstu) przygotowując pro- jekt badawczo-edukacyjny pod tytułem „1000 lat Górnych Łużyc – ludzie, grody, miasta”. Przyjęliśmy założenie, że wiedzą, którą uzy- skujemy w efekcie naszych badań, praktycznie na bieżąco będziemy się dzielić z wszystkimi chętnymi. Celem tego prowadzimy badania w sposób otwarty dla lokalnej społeczności i turystów, a podsumowanie naszych działań znajdzie wyraz w publikacjach popularnych, wystawach muzealnych i innych imprezach kulturalnych. Zanim jednak do tego dojdzie, musieliśmy podjąć żmudne prace nad archiwaliami i ar- tefaktami zgromadzonymi w muzeach Polski i Niemiec. Większość zbioru zabytków z wcze- snego średniowiecza, który będziemy chcieli zaprezentować na wystawie w Muzeum w Baut- zen/Budziszynie, znajduje się w magazynach Krajowego Urzędu Saksonii ds. Archeologii w Dreźnie. Badacze z tej instytucji podjęli się między innymi wykonania cyfrowych kopii około 1200 zabytków archeologicznych. Na- stępnie zabytki te będą mogły oglądać w Inter- necie również osoby, które z różnych powodów nie dotrą na wystawę muzealną. Magazyny drezdeńskiego Urzędu skrywają jeszcze jedną, szczególną kategorię naukowych skarbów. Są nimi ludzkie szczątki kostne pozyskane z wcze- snośredniowiecznych cmentarzysk, którym groziło zniszczenie. Kości Milczan są kluczowe do ich poznania i bezcenne w przypadku wielu pytań, które sobie postawiliśmy. Pobierając kilkugramowe próbki materiału kostnego, antropolodzy z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu i badacze z innych instytucji współpracujących będą w stanie odtworzyć na przykład dietę mieszkańców Milska. Dokonu- jąc analiz morfologii kości (co jest działaniem nieniszczącym kości) rozpoznają demografę tej społeczności, powiedzą na co chorowali, czy głodowali, w jakim wieku umierali i dlaczego? Czaszki odnalezione w grobach, po zeskanowa- niu i stworzeniu ich modeli cyfrowych, posłużą do rekonstrukcji wyglądu poszczególnych osób. Spojrzymy na twarze mieszkańców Milska sprzed 1000 lat! Milsko współcześnie. Widok z Białogórza ku zachodowi Zgorzelec