Filmy crowdsourcingowe, czyli tworzone społecznościowo, to atrakcyjna alternatywa dla projektów wymagających zaangażowania olbrzymiej grupy ludzi. Dają okazję do rejestracji zdarzeń w krótkim czasie w bardzo oddalonych od siebie miejscach. Niestety, ta praktyka najeżona jest też wieloma zagrożeniami. W czasie społecznego niepokoju Filmy crowdsourcingowe Motherload Paweł Sołodki dla „National Geographic”, gdzie na potrzeby artykułu grupa fotoreporterów z danego kraju czy regionu przygotowywała niezależnie od siebie tekst i zdjęcia dokumentujące jeden dzień w określonym miejscu na Ziemi, a zebrany materiał był opracowywany przez redakcję pisma. Tym tropem podążały także słynne albumy fotograficzne autorstwa Ricka Smolana, jak choćby A Day in the Life of Japan (1985), A Day in the Life of the Soviet Union (1987) czy A Day in the Life of America (1993), do którego Leto świadomie nawiązuje. Podobną koncepcję miała seria filmów dokumentalnych współprodukowanych przez Ridleya Scotta: India in a Day (2016, R. Mehta), Britain in a Day (2012, M. Matthews) czy najgłośniejszy, stworzony z okazji piątych urodzin serwisu YouTube, Life in a Day (2011, K. Macdonald i in.) – każdy z nich bazuje w całości na zebranym społecznościowo materiale amatorskim. Koncepcja life in a day jest z założenia egalitarna: aby spor‑ tretować dane zjawisko, należy zaangażować do współpracy jak najwięcej osób gotowych zaproponować swoją perspek‑ tywę i swoje doświadczenie. Zakładana dowolność techniki W 2019 roku, podczas nowojorskiego Festiwalu Filmowego Tribeca, Jared Leto, znany dotych‑ czas jako aktor i muzyk, zaprezentował swój debiutancki reżyserski projekt: A Day in the Life of America. Pomysł na dokument był prosty: w okresie silnych przemian, jakie dotykają USA – od politycznych po klimatyczne – należy stworzyć swego rodzaju „kapsułę czasu”. Symbolicznym pre‑ tekstem był Dzień Niepodległości. Już w czerwcu 2017 roku Leto w mediach społecznościowych zachęcał do nagrywania i przesyłania pod wskazany adres krótkich filmów dokumentu‑ jących sposoby spędzania czasu w tym właśnie dniu, obiecując włączenie materiału do filmu. Zaproponowano odbiorcom kilka tematów: czym są dla nich Stany Zjednoczone, co dla nich oznacza „amerykański sen”, jak oceniają stan, w jakim dziś znajduje się Ameryka, czego się boją i o czym marzą. Life in a day Leto skorzystał z konceptu life in a day, posiadającego długą genezę. Pomysł wywodzi się między innymi z serii reportaży 72 1/2021