110 Czas Kultury 2/2021 Elbląg i cykliczne Forum Kulturoznawcze Pierwsze Ogólnopolskie Forum Kulturoznawcze w El- blągu odbyło się we wrześniu 2008 roku. Jego pomysł powstał jako kolejna elbląska inicjatywa Biblioteki El- bląskiej i tygodnika „Polityka” po Salonach „Polityki” oraz Letnich Ogrodach „Polityki” i tygodnik patronuje jej medialnie. Ta specyfika stwarza szczególną okazję do konfrontacji tego, co publicystycznie aktualne, z tym, co stanowi trwalsze pole zainteresowań dzisiejszej polskiej humanistyki i nauk społecznych. Niejako przy okazji ujawnia się w doborze tematów i sposobach ich prezen- tacji oraz w dramaturgii debat wpływ intelektualnych mód i badawczych trendów. Istotne znaczenie ma tu właśnie relacja lokalnego śro- dowiska elbląskiego z tygodnikiem „Polityka”. I nie przy- padkiem zaczęło się od imprezy, którą w lutym 2000 roku zorganizował Jacek Nowiński, dziś dyrektor Biblioteki El- bląskiej im. Cypriana Kamila Norwida, a wtedy jeszcze szef elbląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Kultury. Był to trwający przez niemal tydzień festiwal zaprojektowany jako zwieńczenie plebiscytu „Polityki” „Na koniec wieku”, w którym czytelnicy głosowali na najważniejsze postaci i wydarzenia dwudziestego stulecia w takich między in- nymi kategoriach, jak najważniejszy polityk, sportowiec, najciekawszy aktor (aktorka), najlepszy film, najważniejszy piosenkarz (piosenkarka), osobowość telewizyjna, twórca sztuk wizualnych, pisarz et cetera [Mojkowski and Wła- dyka]. Z tej okazji do Elbląga zjechał tłum zaproszonych artystów (w tym Gustaw Holoubek ze spektaklem Gar- derobiany). Była Irena Szewińska, przybył również sam Lech Wałęsa, a wreszcie i niżej podpisany w roli przedsta- wiciela redakcji „Polityki”… Po rozmowach z Olgierdem Łukaszewiczem, Markiem Piwowskim (jego Rejs został zwycięzcą filmowej części plebiscytu obok Ojca chrzest- nego), muzykami Czerwonych Gitar, już w finale impre- zy, podczas koncertu Maanamu uświadomiłem sobie, że dzieje się coś niezwykłego. Nigdy wcześniej w Elblągu nie byłem, ale przede wszystkim nie spodziewałem się, że właśnie w tym mieście może się odbyć aż tak spektaku- larne wydarzenie inspirowane milenijną akcją „Polityki”. W podsumowaniu raportu z przeprowadzonych w grud- niu 2005 roku badań nad uczestnictwem w kulturze miesz- kańców Elbląga i okolic pisałem: „Wcześniej, jak wszędzie w Polsce, był tu PRL ze swoją »kulturą dla mas« i »dla inteligencji« […]. Potem przyszła transformacja systemo- wa – w Elblągu odczuwana jednak inaczej niż w nieda- lekim Trójmieście czy dalszej Warszawie. Dla wielu ludzi stąd jej znakiem najwyraźniejszym było bowiem to, że Elbląg z województwa stał się powiatem, i to, że pojawi- ło się bezrobocie, a dawniej wielkie zakłady produkcyjne zostały zlikwidowane albo zmarginalizowane. Placówki kulturalne działały jednak tak jak kiedyś, choć ich dzia- łalność obchodziła coraz mniejszą liczbę obywateli” [Pę- czak and Nowiński 95]. Po ponad dwóch latach od wspomnianej imprezy zwią- zanej z plebiscytem „Na koniec wieku”, czyli wiosną 2003 roku, spotkaliśmy się z Jackiem Nowińskim w Warszawie w pubie Harenda niedaleko Uniwersytetu i tam pojawił się pomysł, by w Elblągu urządzić Salon „Polityki”, podobny do tego, który zaczął właśnie funkcjonować w krakow- skim klubie Pod Jaszczurami. Salon krakowski (prowa- dzony przez Janinę Paradowską) miał profil polityczny, ten nasz, elbląski, któremu ja właśnie miałem gospoda- rzyć, musiał się od tamtego merytorycznie różnić, został więc poświęcony kulturze. Oczywiście, nie było w tym żadnej przypadkowości. Nowiński był przecież (i jest) profesjonalnym menedżerem kultury, miejscem Salonu stała się Biblioteka Elbląska, czyli nader szacowna insty- tucja kultury o tradycjach sięgających XVII wieku, ja zaś byłem (i jestem) publicystą działu kultury „Polityki”, a do tego zajmowałem się (i zajmuję) kulturą w ramach swo- jej działalności akademickiej. Kultura zatem – siłą rzeczy – musiała być polem przez elbląski Salon uprawianym. We wrześniu 2003 roku Salon ruszył, a na początku z el- bląską publicznością spotkała się reprezentacja redakcji „Polityki” w składzie: Jerzy Baczyński, Wiesław Władyka, Krzysztof Mroziewicz, Jacek Żakowski i niżej podpisany. Potem ruszyły Letnie Ogrody „Polityki” – pierwsza edycja miała miejsce w czerwcu 2004 roku. W 2007 roku powstał Mirosław Pęczak Wydzial Pedagogiczny Uniwersy tetu Warszawskiego ORCID: 0000-0002-3120-4490 artykul recenzowany / peer-reviewed article